abiekt.blogspot.com
Człowiek roku?
2010-07-24 12:00

Jeszcze o EP2010. Piotr Pacewicz jest dla mnie jednym z największych bohaterów ostatniej parady. Pokazał, że można wyśmiać te wszystkie bzdury o przegiętych ciotach w damskich strojach. Stojąc obok Pacewicza zawsze mam poczucie, że mój zasób testosteronu nie dosięga mu pięt, a tu taka niespodzianka:
Tylko, że trochę się redaktorowi tekst o tym wydarzeniu nie udał w jednym miejscu: Po co się przebrałem? Chciałem w ten sposób poczuć się w waszej skórze (...). Wy - geje, ja - heteryk. Jak się mam przybliżyć do was? Przebierając się. Jakoś mi to nie gra, że tak delikatnie napiszę. Ma to swój pozytywny wymiar, ale raczej bym to inaczej tłumaczył, nie użyłbym tych słów.
Niezależnie od powyższego - człowiek roku? Pacewicz.
http://abiekt.blogspot.com/2010/07/czowiek-roku.html





